• Beskidy,  GÓRY

    4 Hale jednego dnia! Hala Boracza -> Hala Redykalna -> Hala Lipowska -> Hala Rysianka

    Pierwszy wyjazd w góry nierozpoczynający się o godz. 12 wejściem na szlak. Kosmos! Wstaliśmy wcześniej i zebraliśmy się o ludzkiej porze tak, że do Żabnicy Skałka dotarliśmy ok. 10. Nie byliśmy pierwsi, rzecz jasna. Tam to trzeba parkować dość nisko by znaleźć miejsce, gdyż przy słynnym skrzyżowaniu, gdzie rozchodzą się szlaki już dawno wszystko pozajmowane. My zaparkowaliśmy niżej na kamienistym parkingu. Plan był taki, żeby tu wrócić, ale inną trasą. Cel nr 1: Hala Boracza Czarnym szlakiem rozpoczęliśmy swoją wędrówkę w tłumie. Nic dziwnego, skoro jest to idealna trasa dla rodzin z dziećmi. Godzinny spacer do schroniska na Hali Boraczej, a tam nagroda w postaci ogromnej jagodzianki. Mniam, mniam! Szlak…

  • GÓRY,  Norwegia

    W drodze na Preikestolen…

    Norwegia zachwyciła mnie 2 lata temu, kiedy z grupką znajomych wyruszałam w moją jedną z pierwszych spontanicznych podróży życia i co najlepsze, pod namiot. Wtedy jeszcze nie wiedziałam na co się pisze i jak zimne potrafią być skandynawskie kraje. No cóż, pojechałam i wycierpiałam swoje, nie śpiąc wcale lub śpiąc połamana w wypożyczonym aucie. Takiego wyjazdu się nie spodziewałam, ale miało być budżetowo. Gdzieś zaoszczędziliśmy, gdzieś wydaliśmy te „zaoszczędzone” pieniądze. M.in. właśnie na parking pod Preikestolen. Jak dziś pamiętam, gdy zatrzymaliśmy się na drodze patrząc na tablicę z kosztami parkingu 250NOK za samochód osobowy. Był to początek maja, więc teoretycznie ruch turystyczny jeszcze się nie zaczął, ale tutaj, na Preikestolen,…

  • MORZE,  ROWEREM

    Szybki wypad nad morze – Krynica Morska w 1 dzień

    Szczerze? Nie lubię tłumów, dlatego nad polskie morze, jeśli już jadę, to tylko w okresie jesienno-zimowo-wiosennym. W tym roku w maju byliśmy na szybkim wypadzie: dwie noce, jeden dzień i Krynica Morska zaliczona. Oczywiście nie chodziło tu o zasadę: im szybciej tym lepiej czy odhaczone i z głowy. Po prostu taki mieliśmy do dyspozycji czas i myślę, że zobaczyliśmy to, co chcieliśmy i nawdychaliśmy się brakującego nam na Śląsku jodu. Dlaczego Krynica Morska? Po pierwsze leży nad morzem, ale jednocześnie nad Zalewem Wiślanym. Po drugie jest na końcu Polski i jednocześnie graniczy z Rosją. Mam nadzieję, że to wystarczające powody, dla których warto tam zajrzeć. Podobno Krynica Morska jest najmniejszym…

  • ROWEREM

    Dolinka Będkowska i Kobylańska rowerem – przepis na 1-dniową wycieczkę

    Uwierzycie, że niedawno pierwszy raz usłyszałam o Dolinkach Krakowskich? Tak, tak, też mi wstyd. Jakoś nigdy specjalnie nie miałam styczności z Krakowem, a po przeprowadzce do Katowic okazało się, że bliżej mam do Dolinek Karkowskich niż w moje ukochane góry Beskidy. To było pewnej upalnej soboty, kiedy jak zwykle spontanicznie i jak zwykle późno stwierdziliśmy, że jedziemy gdzieś rowerami. Marzyło mi się bardziej ekstremalne przeżycie niż tylko jazda na rowerze po lesie, parku itp. Pomysł padł na Dolinki Krakowskie. W internecie zdjęcia pokazują asfaltowe drogi, trochę gruntowej nawierzchni, więc może nasze górsko-szosowe rowery dadzą radę. Ryzykujemy i jedziemy na żywioł! Z Katowic droga zajęła nam godzinę. Spory ruch na trasie,…

  • GÓRY

    Ale sielanka… przez Halę Miziową na Pilsko…

    Spontaniczny wypad na Pilsko zaczął się w południe w słoneczną sobotę. Tak późno weszliśmy na szlak, bo nie mogliśmy się zdecydować dokąd chcemy iść. Pilsko czy Turbacz? Oczywiście wpływ na decyzję również miała późna pora zwleczenia się z łóżka. Decyzję podjęliśmy, jak zwykle, pod wpływem emocji (czyt. logicznie), bliżej leży Korbielów, więc plan -> Pilsko. Czytając o szlakach na szybko w samochodzie polecane jest zejście żółtym, ponieważ jest stromiej. To, co polecane w internecie niekoniecznie jest dobre dla nas, dlatego wchodziliśmy żółtym 🙂 Zaparkowaliśmy na parkingu za hotelem Harnaś. W południe już prawie wszystkie miejsca zajęte, ale jakoś się udało. Co ciekawe, przy tym parkingu jest, legalna bądź nie, baza…