• GÓRY,  Sudety

    Sylwester na Śnieżniku – trasa z Kamienicy

    Tak naprawdę DZIEŃ sylwestrowy spędziliśmy na wędrówce, która zapoczątkowała naszą przygodę z KGP. Śnieżnik jako najwyższy szczyt w Masywie Śnieżnika (Sudety Wschodnie) stał się naszym pierwszym celem zdobycia Korony Gór Polski w rok. Wybraliśmy mniej uczęszczany szlak niebieski z Kamienicy. Poniżej mapka z naszą trasą. Trasa do: Kamienica | mapa-turystyczna.pl Zaparkowaliśmy wzdłuż drogi, która generalnie stanowiła szlak żółty. W zimie ta droga jest dość oblodzona i wydaje się jeszcze bardziej wąska. Startując przy rozwidleniu ze szlakiem niebieskim nie skręcamy w lewo przez kładkę nad potokiem (jak my to zrobiliśmy w pierwszej chwili;), lecz idziemy dalej drogą asfaltową i zbaczamy w prawo po skosie w górę. Jesteśmy sami na szlaku. Przyjemna,…

  • Beskidy,  GÓRY

    Wielka Mała Rycerzowa

    W pogodzie ostrzeżenia przed mgłami. W miastach pora melancholijna, nie nastraja do wychodzenia z domu. A my postanowiliśmy w tygodniu zrobić sobie wycieczkę w góry. A nuż będzie pięknie! Beskid Żywiecki ostatnio u nas króluje (jak zawsze) to pociągniemy tę tradycję i zajedziemy do Soblówki. Parking przed klimatycznym drewnianym kościołem, niesamowita mgła, zimno, aż nie chce wyjść się z auta. Zbieramy się w sobie i rozpoczynamy swoją wędrówkę szlakiem niebieskim, połączonym z żółtym, w górę drogą asfaltową przez las. Już po chwili wzdychamy (jakby to nie było do przewidzenia…) nad widokami za swoimi plecami. Krocząc dalej dość długo po asfalcie przechodzimy w błoto i idziemy dalej pod górę. W pewnym…

  • Beskidy,  GÓRY

    4 Hale jednego dnia! Hala Boracza -> Hala Redykalna -> Hala Lipowska -> Hala Rysianka

    Pierwszy wyjazd w góry nierozpoczynający się o godz. 12 wejściem na szlak. Kosmos! Wstaliśmy wcześniej i zebraliśmy się o ludzkiej porze tak, że do Żabnicy Skałka dotarliśmy ok. 10. Nie byliśmy pierwsi, rzecz jasna. Tam to trzeba parkować dość nisko by znaleźć miejsce, gdyż przy słynnym skrzyżowaniu, gdzie rozchodzą się szlaki już dawno wszystko pozajmowane. My zaparkowaliśmy niżej na kamienistym parkingu. Plan był taki, żeby tu wrócić, ale inną trasą. Cel nr 1: Hala Boracza Czarnym szlakiem rozpoczęliśmy swoją wędrówkę w tłumie. Nic dziwnego, skoro jest to idealna trasa dla rodzin z dziećmi. Godzinny spacer do schroniska na Hali Boraczej, a tam nagroda w postaci ogromnej jagodzianki. Mniam, mniam! Szlak…

  • GÓRY,  Norwegia

    W drodze na Preikestolen…

    Norwegia zachwyciła mnie 2 lata temu, kiedy z grupką znajomych wyruszałam w moją jedną z pierwszych spontanicznych podróży życia i co najlepsze, pod namiot. Wtedy jeszcze nie wiedziałam na co się pisze i jak zimne potrafią być skandynawskie kraje. No cóż, pojechałam i wycierpiałam swoje, nie śpiąc wcale lub śpiąc połamana w wypożyczonym aucie. Takiego wyjazdu się nie spodziewałam, ale miało być budżetowo. Gdzieś zaoszczędziliśmy, gdzieś wydaliśmy te „zaoszczędzone” pieniądze. M.in. właśnie na parking pod Preikestolen. Jak dziś pamiętam, gdy zatrzymaliśmy się na drodze patrząc na tablicę z kosztami parkingu 250NOK za samochód osobowy. Był to początek maja, więc teoretycznie ruch turystyczny jeszcze się nie zaczął, ale tutaj, na Preikestolen,…

  • GÓRY

    Ale sielanka… przez Halę Miziową na Pilsko…

    Spontaniczny wypad na Pilsko zaczął się w południe w słoneczną sobotę. Tak późno weszliśmy na szlak, bo nie mogliśmy się zdecydować dokąd chcemy iść. Pilsko czy Turbacz? Oczywiście wpływ na decyzję również miała późna pora zwleczenia się z łóżka. Decyzję podjęliśmy, jak zwykle, pod wpływem emocji (czyt. logicznie), bliżej leży Korbielów, więc plan -> Pilsko. Czytając o szlakach na szybko w samochodzie polecane jest zejście żółtym, ponieważ jest stromiej. To, co polecane w internecie niekoniecznie jest dobre dla nas, dlatego wchodziliśmy żółtym 🙂 Zaparkowaliśmy na parkingu za hotelem Harnaś. W południe już prawie wszystkie miejsca zajęte, ale jakoś się udało. Co ciekawe, przy tym parkingu jest, legalna bądź nie, baza…